top of page

Demokracja bezpośrednia Podstawowe informacje (Część 2)

  • 11 mar
  • 2 minut(y) czytania


Co rozumiemy pod pojęciem demokracji?


Codzienne jesteśmy aż do znudzenia konfrontowani z takimi określeniami, jak "w imię demokracji", "dla demokracji", "demokratyczny porządek" , "demokratyczne reguły", "w obronie demokracji" itp.

Politykom i medialnym komentatorom wydaje się, że słowo demokracja można interpretować na różne sposoby. I tak robią, bowiem cokolwiek czynią, przylepiają do tego działania etykietkę demokracji. Nastąpiło więc stopniowe zdezawuowanie i wręcz sprostytuowanie tego pojęcia.

Słowo „demokracja” jest więc jednym z najpopularniejszych nie tylko w politycznym słownictwie, ale i w codziennym żargonie - nigdzie nie zyskało ono jednak pełnej jasności i praktycznej jednoznaczności. Zastanówmy się jednak, jak moglibyśmy najprościej zrozumieć, czym jest demokracja i jak ona funkcjonuje.

Etymologia terminu „demokracja” wskazuje na pochodzenie od greckiego słowa demos, czyli „lud” i kratos, czyli „siła, władza, rządy”. W najprostszym zatem tłumaczeniu „demokracja” to „rządy ludu”, „władza ludu”. Takie rozumienie demokracji, i chyba jak dotąd najlepsze, przedstawił prezydent Stanów Zjednoczonych, Abraham Lincoln w 1863 roku, kiedy sformułował słynną formułę, iż demokracja to „rządy ludu, przez lud i dla ludu” .

Zasadniczo funkcjonują dwa sposoby rozumienia pojęcia „demokracja”:

- jako określenie typu ustroju, takiego, w którym całe społeczeństwo sprawuje władzę;

- jako określenie funkcjonalności całego systemu społeczno-politycznego, który niesie ze sobą równość, sprawiedliwość, wolność oraz możliwość rozwoju .

Jak wynika z powyższego, nie jest łatwo sformułować definicję demokracji, która zawierałaby w sobie wszystkie zasadnicze dla tego ustroju cechy. Niemniej jednak najbardziej efektywną formą demokracji jest sposób zarządzania państwem, który jest najbliższy obywatelom i wciąga ich w proces decyzyjny zarówno na szczeblu ogólnokrajowym jak i lokalnym.

Nie ma jednak na świecie idealnej demokracji – każda z jej form wymaga ustawicznych poprawek i korekty. Na pewno nie jest ona «ustrojem ponad ustrojami». Na przykład system prezydencki w USA pozostawia wiele do życzenia, podobnie jak systemy przedstawicielskie, którego jaskrawym przykładem jest Polska.

Istotne jest jednak, aby odpowiednio i skutecznie egzekwować założenia danej formy demokracji, co pośrednio wiąże się z doświadczeniami państwa, jego historią, sytuacją geopolityczną i stopniem rozwoju społeczeństwa obywatelskiego.

Aktywne uczestnictwo obywateli w procesie politycznym oraz sprawnie działające instytucje państwowe i lokalne to bez wątpienia dwa najważniejsze kryteria dla oceny funkcjonalności danej formy demokracji.

Demokrację rozumiemy wiec intuicyjnie: im większy jest mój udział w decydowaniu o moim własnym losie, tym system, w którym żyje jest bardziej demokratyczny. I tu jesteśmy przy demokracji bezpośredniej, w której obywatel może współdecydować w sprawach, które go bezpośrednio dotyczą. Najistotniejszą cechą demokracji bezpośredniej jest z jednej strony podejmowanie kluczowych decyzji w samorządzie i państwie, a z drugiej strony kontrola ośrodków władczych przez samych obywateli. I tu widzimy zasadniczą różnicę między demokracją bezpośrednią i pośrednią/przedstawicielską. W tej ostatniej wybrani przedstawiciele posiadają wyłączność na kreowanie prawa (ustawy) i decydowania o wszystkich ważnych sprawach na każdym szczeblu administracyjnym, natomiast bezpośrednia aktywność obywateli ogranicza się jedynie do udziału w wyborach. Zupełnie inaczej jest w demokracji bezpośredniej, w której obywatel staje się czynnym podmiotem decyzyjnym i kontrolnym.

 
 
 

Komentarze


bottom of page